7 października 2017 r. odbył się Rajd Pieszy „Ocalić od zapomnienie” na terenie gminy Kołaczyce. Organizatorem Rajdu była Komenda Hufca ZHP w Jaśle oraz 307 Kołaczycka Grunwaldzka Drużyna Harcerska „Wilki” im. Andrzeja Małkowskiego wraz z Gminnym Ośrodkiem Kultury w Kołaczycach. Celem tego przedsięwzięcia była popularyzacja turystyki pieszej, zapoznanie z walorami przyrodniczymi i historią naszej gminy, integracja uczestników marszu oraz wyrabianie kondycji i sprawdzenie swoich możliwości.

Na starcie pojawiło się ponad 60 uczestników reprezentacje środowisk hufcowych: I szczep "Orląt, 166 JDH "Cichociemni", 309 DH Golesz i 307 KGDH Wilk - trasa rajdu wiodła przez malownicze zakątki naszej Małej Ojczyzny. Wyruszyliśmy od ruin dworu w Bieździadce. Nastepnie uczestnicy udali się na cmentarz wojenny nr 40. Stamtąd trasa wiodła pod kościół parafialny w Bieździedzy, gdzie czekał na nich w paradnym stroju członek tutejszego oddziału Kosynierów pan Krzysztof Fuczek. Kosynier zapoznał ich z historia oddziału oraz legendami dotyczącymi miejscowości.

Po chwilowym odpoczynku uczestnicy rajdu udali sie do dworu Romerów. Tam mieli możliwość spotkania się z członkami Zespołu Śpiewaczo-Obrzędowego „Pogórzanie z Bieździedzy“: panią Ewą Suchodolską – Strach oraz panem Janem Fuczkiem. Przedstawili oni krótki rys historyczny dotyczący powstania zespołu, opisali strój ludowy i ku wielkiej radości zebranych zaprosili ich do wspólnego zaśpiewania kilku piosenek. Dzieje dworu Romerów oraz losy jego mieszkańców przybliżył jego aktualny właściciel pan Ryszard Żmigrodzki. Ostatnim punktem Rajdu było uroczyste nagrodzenie wszystkich uczestników pamiatkowymi plakietkami i dyplomami.

Gratulacje i nagrody wręczyli w imieniu Pani Burmistrz phm. Robert Nowiński i pwd. Wojciech Zajdel instruktorzy Hufca ZHP Jasło.

W imieniu zespołu ds. Promocji Hufca Jasło

phm. Robert Nowiński

 

W niedzielę 17 września, w 78. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, środowisko jasielskie i powiatu obchodziło po raz kolejny Dzień Sybiraka. Spory wkład w jego przeprowadzenie i w upamiętnienie losów Polaków na Nieludzkiej Ziemi, zwłaszcza w latach II wojny światowej, wnieśli jak zwykle harcerze jasielskiego Hufca ZHP. Najpierw jako drużyna sztandarowa Hufca uczestniczyli w mszy świętej. Została ona odprawiona w kościele franciszkańskim w intencji żyjących Sybiraków i wszystkich, którzy zginęli na ziemiach carskiej, a później sowieckiej Rosji. Po mszy harcerze pod dowództwem druha hm. Jacka Smolika poprowadzili uczestników uroczystości pod pomnik „Golgota Wschodu”. Tam po „Hymnie Sybiraków” hm. Wiesław Hap wspólnie z drużyną sztandarową przeprowadził apel pamięci, który zakończył słowami: „Niech dzisiaj z tego miejsca i z tego apelu idzie w świat nasze wołanie: Nigdy więcej ludobójstwa, nigdy więcej nienawiści, nigdy więcej wojny”. Po krótkich wystąpieniach burmistrza Miasta Jasła Ryszarda Pabiana i przewodniczącego jasielskiego Koła Związku Sybiraków w Jaśle Franciszka Trocińskiego miało miejsce składanie pod pomnikiem kwiatów. Złożyli je przedstawiciele organizacji kombatanckich, władz samorządowych Jasła i powiatu, służb mundurowych, szkół i organizacji. W imieniu Komendy Hufca ZHP w Jaśle im. Rodziny Madejewskich wiązankę kwiatów złożyli komendant phm. Jerzy Kosiba i hm. Wiesław Hap. W skład drużyny sztandarowej Hufca wchodziły druhny i druhowie z I Szczepu „Orląt”, 139. DH „Lisy”, 309. DH „Golesz” i 307. KGDH „Wilki”. Wartę pełnili harcerze z „Lisów”, kwiaty odbierały harcerki z „Wilków”.

W imieniu Zespołu ds. Promocji Hufca

phm. Robert Nowiński

 

Na przełomie czerwca i lipca jasielscy harcerze wybrali się na dziesięciodniowy obóz pod namiotami do Stanicy Harcerskiej w Czarnej Górnej. Komendantem obozu był druh phm. Jerzy Kosiba, natomiast kadrę stanowili phm, Iwona Dziedzic, pwd. Justyna Hendzel, pwd. Izabela Sułyk oraz dh Krzysztof Kapłon i dh Jakub Wróbel we wsparciu dh. Agnieszki Mazur, dh Mikołaja Samborskiego, dh. Łukasza Zaleśnego i dh. Krystiana. W obozie uczestniczyło około siedemdziesiąt osób z 166 DH Cichociemni, 309 DH Golesz, 139 DH Lisy, 15 DH Płomienie z Szebni, DH Leśni z Czeluśnicy. Dołączyli się do nas również harcerze z DH Leśni z Gorlic.

Tematyka tegorocznego obozu nawiązywała do słynnego filmu pt „Czarne Stopy”. Zadaniem harcerzy było wytropienie Leśnego Oka, które podrzucało listy, zadania a czasem robiło jakieś psoty. Leśne Oko było bardzo sprytne i wymagało od harcerzy wielu umiejętności traperskich. Na podkreślenie zasługuje zaangażowanie harcerzy podczas pionierki obozowej, dzięki któremu powstały fantastyczne elementy wystroju obozowiska. Druhny i druhowie brali udział w zajęciach z podstawowych technik harcerskich, spędzali czas na grach i biegach patrolowych, wieczorami śpiewali przy ognisku.

Nie obyło się także bez wędrówki bieszczadzkimi szlakami. Tym razem udaliśmy się w trasę na Połoninę Caryńską. Swoją przygodę rozpoczęliśmy od Przełęczy Wyżniańskiej wspinając się na szczyt Połoniny Caryńskiej i schodząc do Berezek. Przewodniczył nam druh phm. Józef Obłój. Jego opowieści umilały nam czas spędzony w drodze. Mogliśmy się dowiedzieć się także wielu ciekawych rzeczy o Bieszczadach i podziwiać piękno okolicy.

Dużą atrakcją dla harcerzy okazały się warsztaty koszulkowe, prowadzone przez druha Tomasza Serwina, podczas których każdy z nas mógł zrobić sobie koszulkę według własnego pomysłu.

Pogoda nam bardzo dopisała. Góry odsłoniły się przed nami,jako te bardzo upalne i słoneczne, ale także pokazały magię bieszczadzkich burzy i ulew. Nasz pobyt minął bardzo szybko w cudownej braterskiej atmosferze i wracać nam przyszło do Jasła ze łzami w oczach.

phm. Iwona Dziedzic

 

Harcerze Hufca ZHP Jasło uczestniczyli w V Jasielskim Marszu Wolności

Ta akcja o kryptonimie „Pensjonat” odbiła się szerokim echem nie tylko w okupowanej Polsce, informacje o niej przekazywały radiostacje zagraniczne, w tym BBC oraz prasa. Szanując pamięć historyczną, w piątkowy wieczór 4 sierpnia 2015 r., w przeddzień 74. rocznicy uwolnienia więźniów w Jaśle, odbył się kolejny Jasielski Marsz Wolności ku czci jej uczestników i ofiar. Jak zwykle jego organizatorami byli: Miasto Jasło, Stowarzyszenie Miłośników Jasła i Regionu Jasielskiego i Komenda Hufca ZHP w Jaśle przy wsparciu Parafii p.w. NSPJ i NSNMP w Jaśle - Żółkowie. Patronat nad Marszem objęli - jedyny żyjący uczestnik akcji płk Stanisław Dąbrowa-Kostka i Burmistrz Miasta Jasła Ryszard Pabian. Pomysłodawcami tego przedsięwzięcia patriotycznego byli pięć lat temu, w porozumieniu z pułkownikiem „Dąbrową”, prezes SMJiRJ, historyk i członek Komendy Hufca hm. Wiesław Hap (który corocznie jest przewodniczącym zgromadzenia) i Piotr Hudyma.

O godzinie 20.00 przed pomnikiem AK w Jaśle wszystkich zebranych powitał przewodniczący zgromadzenia. Później w części słowno-muzycznej wystąpili harcerze 139. DH „Lisy”. Wiersz poświęcony akowcom zaprezentował dh Krzysztof Kapłon, a utwór mówiący o losach więźniów jasielskiego więzienia przedstawił dh Karol Wojdyła. Następnie dwie okolicznościowe piosenki poświęcone tematyce akcji wykonała druhna Gabriela Czerwińska. Autorem słów i muzyki pierwszej z nich pt. „Jasielskie bolero” jest Piotr Hudyma, drugiej, pt. „Marsz Wolności” - sama wykonawczyni. Później dh Jakub Fila odczytał list od jedynego żyjącego uczestnika akcji, płka Stanisława Dąbrowy - Kostki o treści:

„Drodzy Uczestnicy V Jasielskiego Marszu Wolności !
Pozdrawiam Was z królewskiego Krakowa. W dniu Waszego patriotycznego Marszu, po raz kolejny zdaję sobie sprawę, że udział w jasielskiej akcji "Pensjonat" był moją najpiękniejszą wojenną przygodą. Co roku w tym czasie wracają mi wspomnienia o nieżyjących towarzyszach broni: "Korczaku", "Trójce", "Pawiu", "Borucie", "Żbiku" i wspierającej nas Rodzinie "Łukaszów". Obraz tej udanej akcji mąci mi pamięć o aresztowaniu i śmierci Florentyny, Ludwika, Ludwika-juniora i Zdzisława Madejewskich oraz Staszka Magury "Kolibra", a także wiedza o zburzeniu Jasła przez barbarzyńców niemieckich. Do dziś istnieje, ważny dla mnie, rozkaz majora Stefana Tarnawskiego „Jaremy”, szefa Kedywu Okręgu AK Kraków, skierowany do nas, uczestników akcji „Pensjonat”. Zaczyna się on wymownymi słowami: „W imieniu służby składam Wam (…) podziękowanie za wykonanie akcji bojowej w tak trudnych i ciężkich warunkach. Dokonaliście czynu, który powinien być przykładem dla wszystkich żołnierzy Kedywu. Pamiętajcie, iż w Waszych rękach spoczywa przyszłość naszej Ojczyzny, a idąc z Bogiem dopełnicie zawsze swego celu…”. Z powodu wieku i stanu zdrowia nie odwiedzę już Jasła, lecz pociesza mnie świadomość , iż w tym pięknym, odbudowanym z ruin mieście nie zaginie pamięć historyczna. Wy, drodzy Uczestnicy tego Marszu, na to nie pozwolicie. Dlatego serdecznie, tak po wojskowemu i po harcersku, pozdrawiam Was wszystkich: Władze Samorządowe Miasta Jasła na czele z Panem Burmistrzem i Panem Przewodniczącym Rady Miejskiej, Organizatorów tego Marszu, na czele z niestrudzonym w podtrzymywaniu pamięci historycznej prezesem Stowarzyszenia Miłośników Jasła i Regionu, Druhem Harcmistrzem Wiesławem Hapem, jasielskich Akowców, Instruktorów ZHP, Harcerzy, Regionalistów oraz wszystkich Mieszkańców Jasła i Powiatu. W sposób szczególny pozdrawiam najmłodszych uczestników Waszego Marszu. Dziękuję wszystkim za Wasz w nim udział. Kochani, nocą z 5 na 6 sierpnia jestem myślami i sercem przy Was.”
„Dąbrowa”

Po tym pięknym liście, zebrani obejrzeli film dokumentalny w formie wywiadu z pułkownikiem „Dąbrową”, który opowiadał o przebiegu akcji. Później, w towarzystwie flagi państwowej i płonących pochodni, niesionych przez harcerzy z jasielskiego Hufca ZHP, wszyscy zebrani udali się trasą „odskoku” uczestników akcji w stronę Żółkowa. Blisko stuosobowa grupa przeszła drogę, którą sierpniową deszczową nocą w 1943 r. podążali uwolnieni razem ze swoimi wyzwolicielami. Na placu przed kościołem w Jaśle - Żółkowie, przybyłych i miejscowych parafian powitał, jak zwykle serdecznie, ksiądz proboszcz Jan Gibała. Najpierw zapalono symboliczne ognisko pamięci. Rozpalili je: Henryk Rak - przewodniczący Rady Miejskiej Jasła, ks. proboszcz Jan Gibała, phm. Iwona Dziedzic - zastępca komendanta Hufca ZHP w Jaśle, hm. Wiesław Hap - prezes SMJiRJ oraz pwd. Leszek Woźniacki. Następnie pod przewodnictwem proboszcza żółkowskiego zebrani pomodlili się w intencji uczestników i ofiar akcji. Później druhna Kinga Czerwińska odczytała apel uczestników Marszu o treści:

„Spotkaliśmy się dziś, w przededniu 74. rocznicy akcji uwolnienia więźniów w Jaśle przez żołnierzy Kedywu Armii Krajowej, by dać wyraz naszej pamięci o tych, którzy walczyli o niepodległą i wolną Polskę. Uczestnictwo w tym Marszu jest dowodem naszego patriotyzmu oraz pamięci i szacunku dla przeszłości. Swoją obecnością świadczymy o naszej wierności wartościom narodowym, religijnym i patriotycznym. Chylimy czoła przed żołnierzami Armii Krajowej. Powracamy do czasów wojny i okupacji, do dni niewoli niemieckiej, do ludzi dla których najważniejsza była walka o wolność i niepodległość, nawet za cenę własnego życia. Pamiętajmy też, by chronić prawdę historyczną. Nie możemy przemilczać faktów, że w innych państwach świadomie pisze i mówi się o „polskich obozach śmierci”, fałszuje się przyczyny, przebieg i prawdziwy obraz II wojny światowej. Często też ukazuje się nieprawdziwy i niewłaściwy wizerunek żołnierzy AK. Ostatnio zaś Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej opublikowało tekst, w którym odpowiedzialnością za rozpętanie II wojny światowej obarczono Polskę. Tak być nie może i nie możemy się na to godzić! My, uczestnicy tego Marszu Wolności, jako mieszkańcy Jasła, miasta tak zniszczonego przez niemieckiego okupanta, do apelowania o prawdę historyczną, mamy moralny obowiązek”.

Po apelu, uczestnicy spotkania wspólnie odśpiewali ze specjalnie przygotowanych śpiewników kilka pieśni żołnierskich i partyzanckich. Pod koniec tego patriotycznego spotkania ks. Gibała pobłogosławił wszystkich zebranych, odśpiewano harcerską pieśń „Bratnie słowo”, a hm. Dorota Rzońca przekazała uściskiem dłoni tzw. „iskierkę” przyjaźni, braterstwa i wolności, która obiegła cały krąg zebranych. Na sam koniec przewodniczący zgromadzenia hm. Wiesław Hap podziękował wszystkim uczestnikom Marszu za udział i za stworzenie jego wspaniałej atmosfery oraz zaprosił chętnych do udania się dwoma autobusami na emisję filmu „Akcja Pensjonat”. Odbyła się ona w JDK.

W imieniu organizatorów Marszu, przewodniczący zgromadzenia składa serdeczne słowa wdzięczności tym, którzy wsparli go w sposób szczególny, a byli nimi: ks. proboszcz Jan Gibała, Mateusz Smyka - podinspektor Urzędu Miasta w Jaśle, druh Leszek Woźniacki, służby Powiatowej Policji w Jaśle, Straży Miejskiej w Jaśle, Straży Ochrony Kolei w Jaśle i OSP w Żółkowie oraz obecni na Marszu przedstawiciele mediów lokalnych. Dziękuje również za obecność przewodniczącemu RMJ Henrykowi Rakowi, wiceprzewodniczącej RMJ Urszuli Czyżowicz i sekretarzowi Miasta Jasła Pawłowi Rzońcy oraz wszystkim innym, którzy uczestniczyli w tym patriotycznym spotkaniu. Wielkie słowa uznania należą się wszystkim obecnym na Marszu członkom Komendy Hufca, instruktorom, harcerkom i harcerzom z kilku środowisk Hufca.

hm. Wiesław Hap

 

 
Więcej artykułów…
Cytat dnia

Tylko w czynie, w realnej aktywności ukształtować się może człowiek dzielny.

<A. Małkowski>

krzyz2.png
Instytucje wspierające

Hufiec Jasło realizuje zadanie publiczne wspierane przez Urząd Miasta w Jaśle pod nazwą: "Profilaktyka oraz przeciwdziałanie uzależnieniom i patologiom społecznym"

Statystyka
Odsłon : 223999